fbpx

Polecamy

Pościg w Suchedniowie! Poszukiwany listami gończymi uciekał przed policją (wideo) Wyróżniony

25-letni kierowca volkswagena polo przez kilkanaście kilometrów uciekał przed policyjnym pościgiem. Po drodze zderzył się z czterema innymi samochodami, aż w końcu wypadł z drogi. Mężczyzna poszukiwany był dwoma listami gończymi.

Sceny niczym z filmu sensacyjnego rozegrały się w poniedziałek (4 listopada) w okolicach Starachowic. Wszystko zaczęło się ok. godz. 16 w miejscowości Mostki w gminie Suchedniów, gdzie policjanci w nieoznakowanym BMW postanowili zatrzymać do kontroli kierowcę volkswagena polo, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Na widok radiowozu kierowca volkswagena zaczął uciekać w kierunku Starachowic. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

- Załoga nieoznakowanego BMW wezwała do kontroli kierowcę volkswagena polo, który jechał bez zapiętych pasów. Mężczyzna zignorował znaki dawane przez policjantów i zaczął uciekać w kierunku Starachowic - poinformowała Izabela Romanowska, sierżant sztabowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej.

Pirat drogowy próbował za wszelką cenę zgubić ścigających go funkcjonariuszy. Między Parszowem a Wielką Wsią uciekający samochód zderzył się z volkswagenem passatem. Kolizja nie spowolniła specjalnie uciekiniera, który dalej pędził w kierunku Starachowic.


reklama


Już na terenie miasta volkswagen zderzył się z trzema kolejnymi samochodami. Najpierw na ul. Kieleckiej doszło do zderzenia z BMW, chwilę później polo uderzyło w nissana, aż w końcu na skrzyżowaniu ul. Kieleckiej i Radomskiej zderzyło się z volkswagenem busem. Ostania kolizja definitywnie zakończyła też pościg. Kierowca polo stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi i zsunął się ze skarpy.

- Już na terenie Starachowic uciekinier miał trzy kolizje. Na ulicy Kieleckiej zderzył się z BMW, około 150 metrów dalej z nissanem, zaś na skrzyżowaniu ulicy Kieleckiej i Radomskiej z volkswagenem busem. Tutaj też mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą. Polo wypadło z drogi i zjechało ze skarpy - relacjonował Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.

Okazało się, że za kierownicą volkswagena polo siedział 25-letni mieszkaniec Sandomierza, a obok niego siedziała kobieta. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.

Po badaniu okazało się, że mężczyzna był trzeźwy. Szybko wyszedł też na jaw powód jego desperackiej ucieczki. 25-latek nie tylko nie posiadał prawa jazdy, ale co więcej, poszukiwany był dwoma listami gończymi w celu doprowadzenia do zakładu karnego, w którym miał spędzić najbliższe 1,5 roku. Jakby tego było mało przy mężczyźnie znaleziono 2 gramy amfetaminy.

se.pl / echo dnia / kpp / wł.

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Sport

Menu

Polecamy

Social media