fbpx

Rada powiedziała „nie”. Prezydent Skarżyska bez absolutorium i wotum zaufania

Rada powiedziała „nie”. Prezydent Skarżyska bez absolutorium i wotum zaufania Rada powiedziała „nie”. Prezydent Skarżyska bez absolutorium i wotum zaufania

To była jedna z najważniejszych i najbardziej politycznie znaczących sesji tej kadencji. Podczas XXXIII sesji Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej prezydent Arkadiusz Bogucki nie uzyskał ani wotum zaufania, ani absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok.

Choć wcześniej wykonanie budżetu zostało pozytywnie ocenione przez Regionalna Izba Obrachunkowa oraz Komisję Rewizyjną, większość rady nie zdecydowała się poprzeć prezydenta.

Najpierw prezydent przedstawił raport o stanie gminy za 2025 rok. W swoim wystąpieniu mówił o najważniejszych inwestycjach, w tym modernizacji Stadionu Granat, przebudowie Orlika przy hali sportowej, planowanej budowie nowego Orlika przy Szkole Podstawowej nr 7, a także o pozyskaniu 24,4 mln zł na modernizację Miejskiego Centrum Kultury. Wskazywał również na uruchomienie Centrum Usług Społecznych oraz zwiększenie Budżetu Obywatelskiego do miliona złotych.

W raporcie podkreślano również sytuację finansową miasta. Dochody samorządu przekroczyły 271 mln zł, a rzeczywisty deficyt zamknął się na poziomie niespełna pół miliona złotych, mimo że pierwotnie zakładano ponad 17 milionów deficytu.

Mimo tych danych rada nie podzieliła optymizmu władz miasta.

W trakcie debaty radni pytali między innymi o rosnące bezrobocie, skutki podwyżek podatków lokalnych, wzrost opłat za odpady oraz sposób liczenia wskaźników zadłużenia. Pytania zadawali m.in. Krzysztof Randla, Mateusz Kuna, Jacek Jamroz oraz Adam Ciok. Szczególnie temat zadłużenia i przejrzystości prezentowanych danych wzbudził sporo zainteresowania.

Kluczowe okazały się jednak głosowania.

W sprawie wotum zaufania wynik był jednoznaczny: tylko 5 radnych poparło prezydenta, a 16 było przeciw. Jeszcze mocniejszym sygnałem było głosowanie nad absolutorium. Tutaj również tylko 5 radnych zagłosowało „za”, natomiast 16 wstrzymało się od głosu. Do przyjęcia uchwały potrzebnych było minimum 11 głosów „za”.

W praktyce oznacza to, że prezydent nie ma dziś większości w radzie.

To szczególnie istotne, bo nieudzielenie absolutorium nie jest wyłącznie politycznym gestem. Uchwała trafi teraz do Regionalna Izba Obrachunkowa, która oceni jej legalność. Jeśli zostanie utrzymana, otwiera to drogę do dalszych działań rady, w tym nawet procedury referendalnej w sprawie odwołania prezydenta.

Sam prezydent po sesji nie ukrywał rozczarowania. Podkreślał, że nie było merytorycznych uwag do wykonania budżetu i sugerował, że wynik głosowań miał bardziej polityczne niż finansowe podłoże.

Co ciekawe, chwilę później ci sami radni bez większych problemów przyjęli szereg innych uchwał między innymi zmiany w budżecie miasta, wieloletniej prognozie finansowej, przekazanie 150 tys. zł pomocy dla Powiatu Skarżyskiego na przebudowę ulicy Kopernika, a także uchwały dotyczące programu „Opieka 75+”, przystanków komunikacyjnych czy opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

To pokazuje, że problemem nie był sam budżet czy bieżące funkcjonowanie miasta, ale polityczna ocena przywództwa prezydenta.

Dla Arkadiusz Bogucki to bez wątpienia najpoważniejszy polityczny sygnał od początku kadencji. Brak wotum zaufania i absolutorium stawia go w trudnej sytuacji i pokazuje, że relacje z większością rady są dziś mocno napięte. Najbliższe miesiące pokażą, czy będzie to tylko polityczne ostrzeżenie, czy początek dużo poważniejszego kryzysu w miejskim samorządzie.

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Sport

Menu

Polecamy

Social media