[Uakt.] Konflikt w skarżyskim przedszkolu. Rodzice „Tygrysków” skarżą się na opiekę i brak informacji
- Napisane przez Tomasz Ciok
- Skomentuj jako pierwszy!
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
Konflikt w skarżyskim przedszkolu. Rodzice „Tygrysków” skarżą się na opiekę i brak informacji
Sprawa dotycząca funkcjonowania Przedszkola nr 6 w Skarżysku-Kamiennej znajduje swój finał. Po anonimowej skardze opisującej sytuację w grupie „Tygryski”, powołane do tego instytucje oraz organy nadzorcze przeprowadziły działania wyjaśniające, które nie potwierdziły stawianych zarzutów. W obliczu oficjalnych ustaleń oraz stanowczego głosu pozostałych rodziców, autor pierwotnego pisma skierował do redakcji oświadczenie z przeprosinami, wskazując na emocjonalne podłoże wcześniejszych oskarżeń.
Refleksja po emocjach: „Przepraszam, to była troska”
W związku z wyjaśnieniami przedstawionymi przez Urząd Miasta oraz pisemnym stanowiskiem większości rodziców z grupy „Tygryski”, do naszej redakcji wpłynęło ostateczne oświadczenie dotyczące zaistniałej sytuacji.
Autor pierwotnego zgłoszenia odniósł się w nim do postawionych wcześniej zarzutów, wskazując na emocjonalne tło powstania skargi oraz brak wcześniejszej weryfikacji krążących informacji. W nadesłanym piśmie autor podkreśla, że kontrola organów nadzorczych nie wykazała nieprawidłowości, a nadrzędnym celem pozostaje współpraca dla dobra dzieci.
Poniżej publikujemy treść nadesłanego oświadczenia:
Oświadczenie
W nawiązaniu do wcześniejszej skargi/postu została ona napisana pod wpływem dużych emocji. Nie miała na celu urażenia ani oskarżenia kogokolwiek. Nie została ona również sprawdzona i nie wysłano jej do UM oraz Kuratorium.
Wynikała głównie z troski o dzieci oraz z niepokoju po tym, co było mówione poza placówką. W emocjach powstał wpis, który był zbyt ostry — za to należą się przeprosiny. Zgodnie z komentarzami i oświadczeniem rodziców placówka działa na wysokim poziomie.
Po kontroli Urzędu Miasta oraz Kuratorium Oświaty nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.
Nie było intencją wywoływanie konfliktu ani kierowanie oskarżeń. Jeśli ktoś poczuł się dotknięty — przepraszam.
Najważniejsze jest dobro dzieci i spokojna współpraca.
Rodzic
Lista zarzutów: Od chorób po „tresurę”
Autorzy pisma alarmują o braku rzetelnej informacji na temat chorób zakaźnych, takich jak ospa czy nawracające problemy z pasożytami. Rodzice twierdzą, że są zaskakiwani stanem zdrowia dzieci, o którym – ich zdaniem – placówka nie informuje odpowiednio wcześnie. Kontrowersje budzi również używanie klimatyzacji, co ma negatywnie wpływać na odporność przedszkolaków.
Emocje budzi jednak przede wszystkim samo podejście personelu do podopiecznych. W skardze czytamy o rzekomym zakazie używania zdrobnień imion, ograniczeniach w dostępie do wody oraz drastycznych zasadach panujących po godzinie 15:00.
„Dzieci nam w domach płaczą, że panie na nie krzyczą, nie pozwalają się w ogóle bawić tylko mają siedzieć i nic nie robić. Po godzinie 15:00 to już w ogóle jest jak w więzieniu – zakaz dotykania zabawek” – piszą rozżaleni rodzice.
W piśmie pojawia się także wątek złej komunikacji z dyrekcją, m.in. w kwestii nagłego trybu przyjmowania wniosków przez system Vulcan, co miało faworyzować rodziców będących stale „pod telefonem”.
Urząd Miasta: „Procedury są zachowane”
Magistrat zareagował na pismo natychmiast, wszczynając postępowanie wyjaśniające. Z wstępnych ustaleń urzędników wynika jednak, że na ten moment trudno mówić o złamaniu prawa. W dokumentacji przedszkola nie znaleziono wcześniej żadnych formalnych skarg na pracę opiekunów z grupy „Tygryski”.
W oficjalnej odpowiedzi Urząd Miasta podkreśla:
„Z dotychczasowych ustaleń wynika, że funkcjonowanie przedszkola odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami. Na tym etapie nie potwierdzono informacji wskazujących na zagrożenie bezpieczeństwa dzieci”.
Co dalej z „Tygryskami”?
Mimo braku twardych dowodów na naruszenia, miasto nie bagatelizuje sprawy. Zapowiedziano spotkanie z rodzicami, w którym udział weźmie przedstawiciel organu prowadzącego oraz specjalista. Ma ono posłużyć do konfrontacji zarzutów z wyjaśnieniami dyrekcji i nauczycieli.
Do czasu zakończenia pełnej analizy sytuacji, magistrat wstrzymuje się od wydawania wiążących wyroków, zaznaczając, że priorytetem pozostaje dobro dzieci i wypracowanie lepszego modelu komunikacji na linii przedszkole–rodzice.
Poniżej publikujemy pełną treść skargi rodziców oraz odpowiedź Urzędu Miasta
Skarga rodziców
"SKARGA RODZICÓW NA SYTUACJĘ W GRUPIE "TYGRYSKI"
Piszę w imieniu rodziców, bo to co się wyrabia w Przedszkolu nr 6 w grupie Tygryski to już przechodzi wszelkie pojęcie i nie da się dłużej milczeć. Prosimy o natychmiastową interwencje bo dobro naszych dzieci jest zagrożone, Największy problem to te CHOROBY ZAKAŹNE o ospie była cisza ! nikt nawet nie raczył łaskawie powiadomić rodziców o chorobie zakaźnej do tego nawracające owsiki. Nikt nic nie wie, wiecznie nie wiadomo gdzie co i jak, żadnych konkretnych działań tylko chaos. Do tego te Panie tam ciągle włączają klimatyzacje! Dzieciaki potem chore wracają, po co to robić takim maluchom? Żeby szybciej poszły do domu chore ? Podejście do dzieci to jest jakiś skandal. Panie ciągle mają pretensje do chłopców, ewidentnie ich nie lubią. Dzieci nam w domach płaczą, że panie na nie krzyczą, nie pozwalają się w ogóle bawić tylko mają siedzieć i nic nie robić. Po godzinie 15:00 to już w ogóle jest jak w więzieniu – zakaz dotykania zabawek i dzieci mają siedzieć i czekać na rodziców. Jak można dziecku zabronić zabawy w przedszkolu?? Mało tego, dzieci zgłaszają że nie pozwalają im pić wody! To jest nieludzkie w ogóle. Są też dziwne zasady z imionami, nie wolno mówić zdrobnień tylko pełne imiona, chociaż w innych grupach nie ma z tym problemu. Po co taka tresura? Atmosfera jest tragiczna, bo Panie obgadują rodziców przed innymi rodzicami, kłamią jedna na drugą, że niby coś komuś nie pasuje a potem się okazuje że to nieprawda. A Pan dyrektor to już w ogóle... Jak można pisać o 19:00 wieczorem na Vulcanie, że od następnego dnia rano przyjmuje się wnioski i liczy się godzina złożenia?? To jest jawne ograniczanie możliwości złożenia wniosku tym rodzicom co pracują albo nie siedzą non stop w telefonie. Mamy dość. Prosimy o kontrolę i wyciągnięcie konsekwencji bo tak nie może wyglądać opieka nad dziećmi w Skarżysku!
Rodzice.
Odpowiedź Urzędu Miasta
Niezwłocznie po otrzymaniu informacji podjęliśmy działania wyjaśniające sytuację w grupie „Tygryski” w Przedszkolu nr 6 w Skarżysku-Kamiennej, opisaną w anonimowym piśmie rodziców.
Dyrektor placówki został zobowiązany do przedstawienia szczegółowych informacji dotyczących zgłoszonych zarzutów, w tym organizacji pracy oddziału, zapewnienia bezpieczeństwa dzieci oraz zasad komunikacji z rodzicami. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że funkcjonowanie przedszkola odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami. W dokumentacji placówki nie odnotowano wcześniej formalnych skarg dotyczących pracy nauczycieli w tej grupie.
Spotkanie z rodzicami, z udziałem specjalisty oraz przedstawicieli organu prowadzącego, już się odbyło. Żaden z rodziców nie potwierdził informacji zawartych w anonimowym zgłoszeniu przesłanym do redakcji.
Na tym etapie nie potwierdzono informacji wskazujących na zagrożenie bezpieczeństwa dzieci ani naruszenie obowiązujących zasad. Podkreślamy jednak, że każda uwaga dotycząca funkcjonowania placówki jest traktowana poważnie. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo i dobro dzieci, dlatego sprawa jest szczegółowo analizowana. Do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego nie jest zasadne formułowanie ostatecznych ocen.
Oświadczenie Rodziców z Grupy Tygryski - Przedszkole Publiczne nr 6 w Skarżysku-Kamiennej
Szanowni Państwo,
Jako rodzice dzieci uczęszczających do Przedszkola Publicznego nr 6 w Skarżysku Kamiennej przy ulicy Kossaka 5 chcielibyśmy odnieść się do pisma, które wpłynęło do Państwa w ostatnim czasie. Zostaliśmy poinformowani, że niektórzy rodzice – wysłali pismo ze skargą na Dyrekcję oraz Panie Nauczycielki z naszej grupy. Uważamy, że są to niedopuszczalne pomówienia.
W przedszkolu są ogólnodostępne dystrybutory wody – dwa- jeden na parterze, drugi na piętrze. Dzieci mają dostęp do wody pitnej, dodatkowo jest możliwość otrzymania picia (herbaty, wody, kompotu) z kuchni. Zakaz posiadania swojego picia podyktowany jest troską o nasze dzieci, które nagminnie piją z jednego bidonu roznosząc przy tym zarazki. Informacje o aktualnie przechodzonych chorobach w grupie czy całym przedszkolu są udostępniany przez nauczycielki w miarę ich wiedzy na dany temat. Nie wszyscy rodzice informują dyrekcję czy kadrę o chorobach swoich dzieci, najczęściej informację te docierają do nauczycielek od innych rodziców, którzy informują się wzajemnie na grupie. Wtedy zostaje rozesłana informacja przez kadrę na dzienniku wirtualnym VULCAN.
Dzieci mają zaplanowany czas w placówce oświatowej wg wytycznych. Jest czas na śniadanie, naukę, zabawę, obiad, odpoczynek, podwieczorek i ponowną zabawę. Informacja, że 5 i 6 – letnie dzieci nie mogą po godzinie 15 się bawić i siedzą oczekując na przyjście rodziców jest niemożliwe. Dzieci, zawsze są dobrze zaopiekowane.
Przy 24 osobowej grupie dzieci, ton nauczycielek musi być wyższy, niż harmider panujący w sali. Nigdy nie byliśmy świadkami, aby któraś z nauczycielek podniosła głos na nasze dzieci oraz dyskryminowała je ze względu na płeć. Atmosfera jest miła i przyjazna, dzieci czują się zaopiekowane i nigdy się nie skarżą.Sala naszych dzieci zlokalizowana jest na piętrze, od słonecznej strony, jako jedyna ma zamontowaną klimatyzację, która używana jest w okresie upałów, aby dzieci mogły funkcjonować w tym ciepłym okresie.
Pomówienia zawarte w piśmie, które do Państwa dotarły nie mają nic wspólnego ze stanem faktycznym, które ma miejsce w Przedszkolu Publicznym nr 6 przy ulicy Kossaka 5. Jako rodzice dzieci, które uczęszczają do grupy Tygrysków jesteśmy zadowoleni z kadry nauczycielskiej i z pracy Pana Dyrektora. Nasze zadowolone dzieci, są tego najlepszym przykładem. Najbardziej jednak jest nie do przyjęcia, że owe pismo zostało podpisane za nas rodziców.
Rodzice
Oświadczenie Naczelnika Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej
W związku z artykułem dotyczącym sytuacji w Przedszkolu nr 6 w Skarżysku-Kamiennej informuję, że pismo określane jako „skarga rodziców” nie zostało skierowane do Wydziału Edukacji Urzędu Miasta, dyrektora przedszkola ani do Kuratorium Oświaty w Kielcach. Dokument ten został przekazany wyłącznie do redakcji portalu internetowego i miał charakter anonimowy, mimo podpisu „rodzice”.
Pomimo braku oficjalnej skargi organ prowadzący podjął czynności wyjaśniające w celu rzetelnego sprawdzenia zgłoszonych informacji. Dyrektor przedszkola został zobowiązany do przedstawienia wyjaśnień, a następnie odbyło się spotkanie z udziałem dyrektora, nauczycieli, przedstawiciela Wydziału Edukacji oraz rodziców dzieci z grupy, której dotyczyły zarzuty.
Podczas spotkania omówiono wszystkie kwestie wskazane w publikacji. Żaden z przedstawionych zarzutów nie został potwierdzony w toku wyjaśnień, ani w dokumentacji placówki, ani w wypowiedziach większości obecnych rodziców.
Jednocześnie wszyscy obecni na spotkaniu rodzice przekazali pisemne stanowisko, w którym wskazano, że nie zgadzają się z treścią publikowanych zarzutów i bardzo pozytywnie oceniają opiekę oraz pracę nauczycieli w grupie.
Wydział Edukacji w Skarżyska-Kamiennej traktuje wszelkie sygnały dotyczące funkcjonowania placówek oświatowych z pełną powagą, jednak każda sprawa wymaga sprawdzenia w oparciu o fakty, a nie anonimowe informacje publikowane w przestrzeni internetowej.
Z wyrazami szacunku Robert Wójcik - Naczelnik Wydział Oświaty UM Skarżysko-Kamienna


























































