fbpx

Skarżysko-Kamienna upamiętniło Braci Krajewskich. Nowy skwer nosi imię lokalnych bohaterów [zdjęcia]

Skarżysko-Kamienna upamiętniło Braci Krajewskich. Nowy skwer nosi imię lokalnych bohaterów [zdjęcia] Skarżysko-Kamienna upamiętniło Braci Krajewskich. Nowy skwer nosi imię lokalnych bohaterów [zdjęcia]

11 listopada 2025 roku w Skarżysku-Kamiennej odbyła się uroczystość, która na trwałe wpisała się w historię miasta. W miejscu u zbiegu ulic Legionów i alei Jana Pawła II oficjalnie nadano nazwę „Skwer Braci Krajewskich”. Wydarzenie połączono z obchodami Narodowego Święta Niepodległości, tworząc wyjątkową okazję do refleksji nad przeszłością i bohaterstwem mieszkańców regionu.

Nowa nazwa została zatwierdzona decyzją Rady Miasta w kwietniu tego roku. To symboliczny gest oddający hołd czterem braciom – Władysławowi, Leonowi, Marianowi i Jerzemu Krajewskim – których losy są nierozerwalnie związane z historią Skarżyska i walką o wolną Polskę.

W uroczystości wzięli udział potomkowie bohaterów, w tym Krzysztof Krajewski-Siuda – inicjator upamiętnienia, córka najmłodszego z braci, Jerzego, oraz syn Leona. Obecni byli również przyjaciele rodziny, samorządowcy, przedstawiciele instytucji, organizacji, szkół i mieszkańcy miasta. Samorząd reprezentowali prezydent Arkadiusz Bogucki wraz z zastępcami Iwoną Jeziorską i Konradem Wikarjuszem, a także przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Małkus i radni.

Prezydent Arkadiusz Bogucki, gospodarz wydarzenia, w swoim przemówieniu podkreślił, że pamięć o bohaterach lokalnych jest równie ważna, jak wspomnienie tych, o których uczą podręczniki. Zaznaczył, że historia rodziny Krajewskich to przykład odwagi, lojalności i poświęcenia dla Ojczyzny. Trzech z braci oddało życie w czasie wojny, a czwarty, Jerzy, kontynuował służbę Polsce w trudnych latach powojennych.

Prezydent przypomniał także, że w miejskich szkołach zorganizowano lekcje poświęcone braciom Krajewskim, podczas których uczniowie poznawali ich biografie i dyskutowali o tym, czym dziś jest patriotyzm. „Niech ten skwer będzie miejscem pamięci i zadumy, ale też przestrzenią codziennego życia, która przypomina, że wolność wymaga odpowiedzialności” – podkreślił.

Po prezydencie głos zabrał Krzysztof Krajewski-Siuda, potomek rodziny. Dziękując władzom miasta oraz wszystkim zaangażowanym w projekt, zwrócił uwagę, że tożsamość miasta buduje się poprzez pamięć o ludziach, którzy tworzyli jego historię. Jak podkreślił – „to opowieść o bohaterach z sąsiedztwa, o rodzinie, która swoim życiem dała świadectwo wartości, na których opiera się nasza wspólnota”.

Po oficjalnym odsłonięciu tablicy z nazwą „Skwer Braci Krajewskich” uczestnicy wydarzenia przenieśli się do Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. ks. prof. Włodzimierza Sedlaka. Tam odbyło się spotkanie wspomnieniowe poświęcone historii rodu. Rozmowę poprowadziła dyrektor biblioteki, Iwona Kowaleska, a uczestnicy mogli wysłuchać opowieści o rodzinnych losach, poszukiwaniach archiwów, zdjęć i pamiątek, które przez lata dokumentował Krzysztof Krajewski-Siuda.

Wydarzenie było nie tylko aktem wdzięczności wobec bohaterów, ale też okazją do wspólnej refleksji nad znaczeniem historii w życiu współczesnych pokoleń.

Kim byli Bracia Krajewscy?

Władysław Krajewski junior (1910–1940) – podporucznik rezerwy Wojska Polskiego, pracownik zakładów zbrojeniowych. Zamordowany przez Niemców w Rotundzie w Zamościu po odmowie współpracy z okupantem.

Leon Teodor Krajewski (1913–1939) – technik kolejnictwa i wicekomendant straży pożarnej w Radomiu. We wrześniu 1939 roku walczył jako plutonowy podchorąży w 8 Pułku Piechoty Legionów. Zginął w Lubelskiem podczas zwiadu bojowego.

Marian Euzebiusz Krajewski (1916–1939) – student chemii we Lwowie, członek Związku Strzeleckiego i Klubu Wioślarskiego „Rejów” w Skarżysku. Walczył w obronie Warszawy, zmarł w szpitalu ujazdowskim z odniesionych ran.

Jerzy Józef Krajewski ps. „Zabawa” (1922–1986) – najmłodszy z braci, żołnierz Armii Krajowej, uczestnik akcji Kedywu pod dowództwem „Ponurego” i „Nurta”. Po wojnie zamieszkał we Wrocławiu, pracował jako inżynier chemii i wynalazca.

Uroczystość nadania nazwy „Skwer Braci Krajewskich” była nie tylko gestem pamięci, ale też symbolicznym przypomnieniem, że wielka historia zawsze zaczyna się od ludzi – często tych, którzy żyli tuż obok.

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Sport

Menu

Polecamy

Social media